ABY CZYTAĆ NAJNOWSZE WPISY SIERGIEJA, PROSIMY KLIKNĄĆ NA “BLOG SIERGIEJA” W “KATEGORIACH” PO PRAWEJ
MOŻNA TEŻ KLIKNĄĆ LINK: www.radioiks.com/category/blog-siergieja
Witam wszystkich słuchaczy i od dzisiaj witam też tych co może tylko czytają, a tam, nie będę kombinował – witam jednych i drugich.
Jest to pierwszy mój kontakt pisany i to w okresie kiedy wszyscy spędzają czas świąteczny rodzinnie w łózkach, przy stołach, z ciastkiem , kawałkiem kiełbasy, czy odpowiednio dobranym dla własnego organizmu wedle oczywiście swoistych upodobań płynem w szklance , kieliszku czy butelce z humorem lub wyrzutem w zależności od tego czy prezent od tego Pana z brodą z waty dotarł, lub nie, ewentualnie był trafiony czy trzeba będzie czekać na jakąś okazje , aby nienaruszony przekazać go jako podarunek od serca komuś takiemu , któremu wypada coś podarować .
W te dni i na następne muszę, ponieważ chcę i to z radością złożyć Wam wszystkim takie muzyką inspirowane życzenia.
Jimi Hendrix powiedział ” KIEDY SIŁA DO MIŁOŚCI PRZEZWYCIĘŻY MIŁOŚĆ DO SIŁY , ŚWIAT POZNA POKÓJ”Takiej waśnie metamorfozy tego co nas otacza, życzę w te dni i na następne Wam wszystkim, dla których serce moje bije i którym umysł mój szczerze życzy szczęścia , a dusza czuje, że mam od Was to samo. Miłosnych sił przebijających się kafarem nie tylko w czas tych Świąt !
Słowa te okraszę sympatycznym utworem świątecznym, który chyba ma coś wspólnego w odwadze interpretacji z Jimim – jest to utwór w bardzo odważnej jak dla tradycyjnie wychowanych rodaków konwencji – taka współczesna kolęda Para Wino-Nieznany tytuł{01}Lulajże Jezuniu
No to miłego słuchania i do następnego Hej
27.12.10
He, he he ruszył blog siergieja – mocno powiedziane. Zrobiłem jednak jakiś tzw tip top – dla nieco młodszych czytelników wyjaśnienie – tiptop to taka miara odległości jaką posługiwaliśmy się gdy wyznaczaliśmy punkt na boisku z którego ferajna miast siedzieć i przyciskać nieistniejące jeszcze wtedy przyciski sterujące piłką wpadającą np do kosza , normalnie naturalnie brała ją w ręce i próbowała trafić, aby wygrać, ale trochę odbiegłem , więc tiptop to stawiane jedna za drugą stopy w celu pomiaru ile tych stóp dzielić będzie nas od kosza. Myślę , że prawidłowo wyjaśniłem tą tiptopową kwestię, a jeśli nie to zapytajcie Miśka telefonując podczas audycji , on zapewne nie jeden raz tak odmierzał.
Tak sie rozpisałem o tym odmierzaniu , że prawie zapomniałbym czym chciałem sie z Wami podzielić. Otóż chciałem opisać anegdote zwiazaną z Woodym Alenem, którą opowiedział mi ostatnio znajomy.
Woody spędził upojną noc z niewiastą i po tej nocy rano białogłowa nie mogła powstrzymać się od wyrażenia swojego zadowolenia i rozkoszy jaką z nim tej nocy przeżyła , zadając mu jednocześnie pytanie jak doszedł do tego , aby zostać najlepszym kochankiem jakiego życie postawiło jej na drodze. A Woody jak to do niego podobne z oczmi spuszczonymi i skierowanymi w podłogę , z rękami zwiniętymi przed sobą wstydliwie odpowiedział – dużo ćwiczyłem jak byłem sam.
Ot taka dawka śmiechu na dzisiaj od siergieja Hej
A do obejrzenia przesyłam link – ulubiony przeze mnie teledysk
niech rockendrolowo czas Wam mija -Hej
30.12.12
AD – Vancowerski magiel
To Vancouver to chyba jakieś specjalne miasto grzechu- to dzieci w wózkach też się u Was spowiadają – tak daleko to jeszcze w Polsce nie poszli – pewnie dzieci u nas mniej ludzi joystickiem zabijają – to uzasadnione, popieram i już zakładam grupę w kraju , aby nie dopuścić do tylu morderstw wirtualnych. Szczęście mają nasze matki Polki , że game PlayStation jest jeszcze u nas mniej popularne i nie muszą stać do spowiedzi z wózkami i dziećmi w nich, bo babcie , pewnie odpowiednio by to komentowały- niech żyją babcie.
Odnośnie stołów to nie ważne czy suto czy nie , lecz jakoś dziwnie tych ludzi nic nie łączy, a jeden to nawet bezczelnie usadził tyłek na talerzu przygotowanym dla niespodziewanego przybysza…tradycja – no chyba , że Vancouver ska.
Organista też nie z tego świata i jeszcze zakłada słuchawki, aby nie słyszeć fałszu wiernych, jakiś melon oman
, bo w takiej grupie śpiewających lulajże na pasterce to ciężko zrobić byka słuchowego, nie wspomnę o krowie.
A z tymi ruchomymi schodami to lekko przesadzacie , to jakiś fotomontaż, przecież każde dziecko wie ,że na chór w kościele wchodzi się normalnie drewnianymi lub kamiennymi schodami . Hej

Gratuluje uruchomienia blogu Sergieja.
Koleda jest troche ostra muzycznie jak na spokojne Swieta, ale moze i zgodna z muzyka Hendrix’a?
Sukcesow w Nowym Roku zycze…!
Kolęda jak kolęda słowa się zgadzają no może trochę melodyka nieco zmieniona, ale wyobraźcie sobie kapłana zapodającego w tej rytmice dla wiernych

Jak bardzo jesteśmy tradycjonalistami, dokładnie ta sama treść, wystarczy zmienić melodykę . Podobne wrażenia odczuwaliśmy po interpretacji E Górniak naszego hymnu narodowego, mało to jeszcze przez taką zmianę nie wygraliśmy mistrzostw w Korei
Dziękujemy bardzo , a nawet okrutnie bardzo za życzenia i pierwszy wpis . Zapraszamy do następnych tip topów
Czekam na rozwój blogu!!! NA pewno bedzie wyjątkowy
A na razie Szczęścia w Nowym Roku dla wszystkich i wszędzie!!!
Koleda jest poprostu prze-superrrrrrr przypomina dziecinstow. Jak bym slyszalam wujka Mariana, ……..normalnie lezka w oku.
Dzieki super dzieki
Wszystkiego NAJ!!!!! w Nowym Roku!
Nie chce byc natretny ale zauwazylem stagnacje na Blogu Siergieja. Czyzby lenistwo poswiateczne , brak weny tworczej czy moze olewanie tysiaca wiernych czytelnikow?
Siergieju do roboty bardzo prosze sie wziac!
Fan z kanady